Oficjalny blog Grzegorza Kubika

Wpis

piątek, 09 lipca 2010

Różne wizje Rawicza

W obecności zainteresowanych mediów odbyło się zaproponowane przeze mnie spotkanie w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Rawicz-Wschód”. Oceniam to spotkanie jako pierwsze, w którym patrząc sobie w oczy dyskutanci rozmawiali o jednym z elementów rozwoju Rawicza, bez skupiania się na promowaniu swojej osoby. Mimo braku porozumienia, to duży postęp i światełko w tunelu na przyszłość.

Ważnym elementem dla tworzenia nowych miejsc pracy jest teren, na którym mogą powstawać nowe firmy. W gminie Rawicz występuje taki w Dębnie Polskim, zarządzany przez  Wałbrzyską Strefę Ekonomiczną. Wcześniej grunt Gmina kilkakrotnie próbowała sprzedać inwestorowi, ale takiego nie znalazła. Grunty te nadal można oferować nowemu inwestorowi.

W strategii rozwoju Gmina określiła, że takie tereny winny być tworzone przy drogach nr 5 i 36, co z ekonomicznego i marketingowego punktu widzenia jest bardzo zasadne, i trzeba się tym zająć w przyszłości.

Kolejnym obszarem jest teren przy ul. 1000-lecia. Pod naszym naciskiem w roku 2007 rozpoczęto prace projektowe nad planem „Rawicz-Wschód”. Według pierwszej umowy miały być zakończone w roku 2008.

Z wypowiedzi osób odpowiedzialnych za plan z ramienia Gminy wynika, że można zaoferować grunty dla nowych firm, ale należy wydać na uzbrojenie terenu kolejne 15 mln zł. Łącznie to już kwota 35 mln zł.

Zadłużenie Gminy, jakie miało powstać na koniec 2010 roku, to 24 mln zł. Jeśli dołożymy 15 mln, to razem mamy sumę 39 mln. Gmina ma obecnie duże trudności finansowe wywołane kryzysem i dużymi inwestycjami. Przewidywanie tych trudności było jednym z elementów braku zgody na tak zwaną „Wschodnią Obwodnicę”. Ze względów ekonomicznych inwestycja jest  szkodliwa dla Rawicza. Mimo jej rozmachu i pozytywnych ocen pana Szudry i innych osób, najważniejsze są możliwości finansowe Gminy. Nie możemy inwestować ponad te możliwości!

Aby udostępnić tereny dla firm, należy wydać kolejne 15 mln. Pan Burmistrz twierdzi, że trzeba to rozłożyć na lata. Owszem, można ale kiedy i za co zaczniemy to realizować? Poza SEW-sem, zwerbowanym do Rawicza przez Pana Burmistrza Jerzego Zelka, przez ostatnich kilkanaście lat nie powstała żadna duża firma. Kolejne lata (rządy Tadeusza Pawłowskiego) to okres, w którym inne miasta nas deklasują. Najważniejsze są tereny pod inwestycje i należy je przygotować jak najmniejszym kosztem. Moja zasada to rozsądek w wydawaniu, szczególnie nie moich pieniędzy, tego nauczyłem się w czasie mojego życia, również w Rawiczu. Jak widać, Burmistrz takiego rozsądku nie posiada i forsuje pomysły, które poza tym, że ładnie wyglądają, nie wnoszą nic konkretnego. Można wydawać bajeczne sumy, lecz należy pamiętać, że trzeba je posiadać, albo mieć plan, kosztem czego je zwrócić. Tutaj, poza piękną wizją, Tadeusz Pawłowski nie bardzo wie, co dalej. Czy Burmistrz miasta Rawicz uważa, że nie ściągając przez  dwie kadencje żadnego poważnego inwestora, który dałby wiele miejsc pracy, przez wybudowanie drogi przyciąganie wielkie korporacje? Piękne marzenia, ale rzeczywistość wygląda nieco inaczej. Poza wybudowaniem strefy, trzeba mieć plan, jak firmy zachęcić i jak do miasta ściągnąć. Jak widać przez ostatnie kadencje, takiego planu nie ma.

Ze względu na możliwości finansowe Gminy byliśmy przeciwni budowie tzw. „Wschodniej obwodnicy”, mając świadomość możliwości nie skorzystania z dofinansowania z UE.

Wielkość ruchu samochodów ciężarowych z terenu przy ul. 1000-lecia jest demonizowana w celu uargumentowania potrzeby budowy tak zwanej „Wschodniej obwodnicy”.

W związku z tym, że obu stronom zależy na udostępnieniu terenów dla firm, postanowiłem zaproponować droższe od naszego rozwiązanie kompromisowe, pozwalające zrealizować nasz drugi cel, czyli połączenie ul. 1000-lecia z ul. Armii Krajowej, ale wg projektu Pana Burmistrza Tadeusza Pawłowskiego. Zaproponowałem wykonanie odcinka od ul. Kamińskiego do ronda przy ul. Armii Krajowej i wykonanie ul. Armii Krajowej. Poza tym zaproponowałem przygotowanie projektu na ul. Ceglaną, który można dołączyć do wniosku o dofinansowanie zewnętrzne, ze „Schetynówki”, czy działania 2.1 w roku 2011.

Pan Szudra stwierdził, że takie rozwiązanie pozwala na kontynuację prac nad planem, bez konieczności jego przeprojektowania.

Najważniejszy jest Rawicz i uważałem, że po zgodzie na moją propozycję, będę mógł przekonywać radnych do przedstawionego rozwiązania. Przyjęcie rozwiązania nie hamowałoby prac nad planem „Rawicz Wschód”, otwierającym możliwości tworzenia nowych miejsc pracy. Obecny Burmistrz, po wygraniu wyborów, mógłby kontynuować swój plan budowy pozostałej części drogi. Propozycja moja została skrytykowana i nie przyjęta, a w dyskusji Burmistrz i Przewodniczący Rady wracali do starych argumentów. Przewodniczący Rady zarzucił mi, że temat wywołuję w związku ze zbliżającymi się wyborami. Nie wiem z jakich powodów Burmistrz  upiera się przy tym, aby budować całkowicie zbędny odcinek od ronda przy ul. Armii Krajowej do ul. Sarnowskiej. Jeśli uważa że miasto nie dostanie dofinansowania na tę ulicę, to dlaczego upiera się przy tym pomyśle, co pogrąży nas w długach i nie da nowych miejsc pracy.

Burmistrz stwierdził, że w związku ze zbliżającymi się wyborami, wyborcy sami zdecydują czy chcą poprzeć jego rozwiązanie, czy nasze. Te kilka miesięcy wiele nie zmieni w sprawie. Temat, zdaniem burmistrza miasta Rawicz, ma zostać tematem politycznym, odkładając do szuflady decyzje związane z rozwojem Rawicza.

Podczas rozmów, a także później przypisano nam kolejny raz nieprawdziwe intencje, jakimi rzekomo się kierowaliśmy przy podejmowaniu decyzji. Nie pierwszy raz Burmistrz i Przewodniczący Rady znają je lepiej, niż my sami.

W moim podejściu, każdy miesiąc dla tworzenia nowych miejsc pracy jest istotny. Może jednak należy poczekać, skoro czekamy na pierwszy krok w tworzeniu tych warunków już wiele lat.

Jako kontrpropozycję do mojego planu, zaproponowano budowę całego połączenia zgodnie z planem Burmistrza, tylko w etapach. Jak można zauważyć, pomysł został niezrozumiany. Moim celem było dojście do porozumienia, nie zaś, jak twierdzi Tadeusz Pawłowski, wycofywanie się z własnego pomysłu. Nie, Panie Burmistrzu. Nie wycofujemy się z własnego pomysłu i nie przyznajemy się do błędu, bo owego nie ma. Liczyłem, że jest możliwość porozumienia, opierając to o logiczne argumenty. Ze strony Burmistrza, niestety, brak chęci do współpracy. Liczę na to, że Rawiczanie rozliczą Pana z dwóch kadencji i miejsc pracy, które przez ten okres zastały przez Pana zafundowane.

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
gkubik
Czas publikacji:
piątek, 09 lipca 2010 18:34

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość rawiczanin napisał(a) z *.as.kn.pl komentarz datowany na 2010/07/09 22:09:22:

    Piękny wywód Panie Grzegorzu. Zastanawiam się tylko czemu jedyny Pana argument to "bo burmistrz nie zrobił, itd itp..." Niech Pan ściągnie inwestora do naszego miasta i ma Pan wybory w kieszeni. Obiecywać to każdy potrafi, a dotrzymywać obietnic już nie do końca.

  • Gość xyz napisał(a) z *.as.kn.pl komentarz datowany na 2010/07/10 00:40:41:

    wiecej do powiedzenia o inwestorach chyba moze p. kubik bo z tego co sie orientuje jest ekonomista. jak przez kolejne lata ma nie byc pracy to moze p. kubik cos ruszy jak ma pomysl

  • Gość talleyrand napisał(a) z 94.254.167.* komentarz datowany na 2010/07/10 10:09:49:

    To, że p.Kubik jest ekonomistą nie oznacza jeszcze, że potrafi skutecznie ściągnąć do miasta inwestorów. Poza tym jak zwykle za dużo krytyki, za mało skupienia na własnym pomyśle...

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/07/12 12:00:27:

    Jak Panu tak bliski jest Rawicz, proszę się zająć usychającymi młodymi drzewkami na plantach, które posadzone jesienią teraz umierają w upale bo nikt ich nie podlewa. Serdecznie pozdrawiam.

  • Gość tedd napisał(a) z *.as.kn.pl komentarz datowany na 2010/07/12 16:11:52:

    Na stronie urzędu jest nagranie z tej rozmowy. Jakoś nie widać by miał Pan super pomysły. Jakieś pytania o historie i jedna zielona kreska. Bardzo rzeczowo "rozjechał Pana i Pana kolegę J. Gwizdka zarówno burmistrz, jak i reszta. Sami zarzucaliście, że wschodnia obwodnica nie pomaga wyprowadzić TIRów z naszego miasta, a teraz sami chcecie je puszczać koło kauflandu. Szkoda gadać..

Dodaj komentarz