Oficjalny blog Grzegorza Kubika

Wpis

czwartek, 10 czerwca 2010

Dlaczego nie zarabiamy tyle co w Gostyniu?

Dochód gminy a nasze zarobki. Dlaczego Gostyń, mimo całkiem bliskiego sąsiedztwa, radzi sobie o wiele lepiej niż Rawicz.

Ostatnie wypowiedzi dotyczące płynności finansowej gminy skłoniły mnie do pewnej analizy. Postanowiłem sprawdzić jak nasze zarobki wpływają na dochody gminy. Wg obowiązujących zasad gmina powinna otrzymywać 39,34% wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych, które zamieszkują na terenie gminy. Kwoty z tego tytułu porównane z innymi gminami świadczą poniekąd o naszych zarobkach. W Rawiczu na rok 2010 gmina przewidziała z tego tytułu wpływy - prawie 13 mln zł. Świadczy to o tym, że statystyczny Rawiczanin (w tym dziecko i bezrobotny) przekaże gminie w ciągu roku ze swojego podatku dochodowego ok. 440 zł.

Postanowiłem sprawdzić ile przekaże statystyczny mieszkaniec Gostynia (gminę tę często podaję jako wzór do naśladownictwa). Otóż mieszkaniec Gostynia przekaże swojej gminie w 2010 roku 640 zł (o 200 zł więcej). W związku z tym, że przeciętny Rawiczanin odprowadzi o 1/3 podatku mniej niż mieszkaniec Gostynia, należy przyjąć, że również zarobi o ok. 1/3 mniej. Wszyscy razem przekażemy na zadania gminy o ok. 5 mln zł mniej niż mieszkańcy Gostynia. Zastanawiam się od dawna nad tym fenomenem naszego sąsiada. Dlaczego w Gostyniu zarabiają więcej? Mam na ten temat pewne spostrzeżenia, o których na chwilę obecną nie napiszę. Zastanawia mnie jaki pogląd ma tę sprawę mają Rawiczanie, czyli wy – drodzy Czytelnicy.

Proszę o maile i wpisy, abym na ich podstawie mógł zweryfikować swój pogląd!

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
gkubik
Czas publikacji:
czwartek, 10 czerwca 2010 00:01

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość kispom napisał(a) z *.as.kn.pl komentarz datowany na 2010/06/10 19:50:31:

    Witam,

    Żeby odpowiedzieć na to pytanie nie trzeba porównywać Rawicza z Gostyniem. Aby mieszkańcy przekazali więcej z podatku dochodowego muszą więcej zarabiać. Aby zarabiać muszą mieć pracę ;-). Zlikwidowano w Rawiczu zakład skupiający wiele miejsc pracy w jednym miejscu (SEWS) oraz dający zarobek innym firmom w sposób bezpośredni jak i pośredni (ludzie zarabiali to i wydawali pieniądze dając tym samym zarobić innym).
    Trochę mnie śmieszy ten temat na Pana blogu. Była fajna okazja zrobic cos właśnie by ułatwić potencjalnym inwestorom stworzenie nowych miejsc pracy to Pan i tzw "opozycja" uparliście się i powiedzieliście NIE tłumacząc, że i tak będziemy mieć świetną infrastrukturę drogową w ramach budowy obwodnic. Niby racja, tylko jak widać wystarczył foch jednej osoby z sąsiedniego powiatu i nie będzie realizowany projekt jakże znienawidzonego włodarza miasta (wedle życzenia radnych z Pana ugrupowania jak i PO) oraz został odsunięty do "niewiadomo kiedy" plan Pana i opozycji (obwodnice S5 i DK36).
    Skoro chce Pan prowadzić "otwarty dialog" to proszę napisać czemu nagle dyskusje na tematy związane z terenami inwestycyjnymi maja być omawiane w kuluarach a nie na forum gminy?

    Pozdrawiam

    p.s - Bardzo jestem ciekawy czy ten wpis zostanie opublikowany, bo jak widać komentarze są moderowane ;-)

  • Gość test napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/06/12 08:49:04:

    Z informacji, jakie posiadam z Urzędu Wojewódzkiego i GDDKiA wynika, że prace przy budowie obwodnic dróg S5 i DK36 rozpoczną się z początkiem sierpnia, bez względu na problem trasy kolejowej do Góry.
    Odpowiadając na to, dlaczego proponuję rozmowy z Panem Burmistrzem Tadeuszem Pawłowskim bez udziału mediów, to powodem tego jest moje dotychczasowe doświadczenie. Nie chodzi mi o ukrywanie treści rozmów, bo ta nawet, jeśli któraś ze stron by nie chciała i tak zostanie ujawniona.
    Dla mnie ważny jest nie efekt medialny i skupianie się stron na tym, aby dołożyć przeciwnikowi w obecności dziennikarzy, lecz rozmowa, która ma doprowadzić do rozwiązania problemów. Główne problemy to tereny przemysłowe przy 1000-lecia, połączenie Armii Krajowej z 1000-lecia w odniesieniu do możliwości finansowych Gminy Rawicz. Możliwości te są ograniczone, co wynika również z mojej wypowiedzi.
    Pozdrawiam KISPOM
    Grzegorz Kubik

  • Gość pablo napisał(a) z *.chello.pl komentarz datowany na 2010/06/14 21:36:25:

    słabo coś z tym komentowaniem oj słabo ale cóż jaki blox taki gosc ....

  • Gość kispom napisał(a) z *.cku.zgora.pl komentarz datowany na 2010/06/15 19:36:34:

    "Z informacji jakie posiadam..." Co to dokładnie są za informacje? Już nie raz powoływał się Pan na "informacje, które posiada" i w efekcie okazywały się one niezbyt dokładne o ile pamiętam:
    1) przygotowanie wniosku do konkursu o środki unijne na dofinansowanie modernizacji kominów i chyba instalacji odpylania (sugerował Pan, że pracownicy urzędu źle napisali wniosek, a w efekcie okazało się, że Pana "sposób" nie przeszedłby oceny formalnej)
    2) sugerował Pan, że gmina nie może 2 raz startować w tym samym konkursie (nieszczęsna dotacja na obwodnicę) co też okazało się nie do końca zgodne z prawdą

    Nie chce mi się szukać czy są inne tego typu przykłady.
    Odnośnie Pana argumentacji. Napisal Pan "...Główne problemy to tereny przemysłowe przy 1000-lecia, połączenie Armii Krajowej z 1000-lecia w odniesieniu do możliwości finansowych Gminy Rawicz. Możliwości te są ograniczone, co wynika również z mojej wypowiedzi...." Co to znaczy, że możliwości finansowe gminy są ograniczone? Gmina nie może wybudować np. obwodnicy, ale może wydawać środki na SPA, lub drugi basen (chyba taki pomysł chodził Panu po głowie)?
    Nie wiem czy tylko ja to zauważyłem, ale większość Pana wypowiedzi to ogólniki pozbawione szczegółów. Tak było np. w przypadku alternatywy do wspomnianej obwodnicy (wracam często do tego przykładu bo jest to najbardziej obrazowy przykład). Na sesji opozycja pokazała jakieś zamysły, idee ale nic więcej. Kalkulacja kosztów wraz z projektem bardziej przypominała tzw. "burzę mózgów" niż porządny projekt, a w momencie gdy osoby kompetentne (wydział inwestycyjny) "ubrały" te pomysły w specyfikacje techniczną opozycja stwierdziła, że na silę zawyżono wycenę...
    Co do doświadczeń związanych z prowadzeniem rozmów w obecności mediów: pozwólcie mieszkańcom ocenić kto jakie ma pomysły i komu zależy na zrobieniu "czegoś", a komu na dokładaniu przeciwnikowi. Ja jako mieszkaniec jestem zdegustowany tym, że dopiero teraz chce Pan rozmawiać. Co Pan robił w 2009 roku jak trzeba było działać bo było wiadomo, że SEWS znika i będzie brakowało miejsc pracy ? Teraz trzeba działać a nie rozmawiać. Czas ucieka...
    Pozdrawiam
    KISPOM

  • gkubik napisał(a) komentarz datowany na 2010/06/17 18:24:48:

    Odpowiadając na wpis KISPOM
    Część I
    1. Informacje dotyczące rozpoczęcia w sierpniu 2010 roku budowy obwodnic dróg S5 i DK36 przekazał mi po rozmowie z UW i GDDKiA pan starosta Zdzisław Maćkowiak.
    2. Złożony wniosek o dofinansowanie dla ZGKiM do działania 3.2 Infrastruktura energetyczna przyjazna środowisku schemat IV instalacja i modernizacja urządzeń filtrujących gazy i urządzeń odpylających w lokalnych systemach grzewczych (dofinansowanie 85% wartości inwestycji) obejmował:
    wymianę instalacji odpylania 4 kotłów,
    modernizację sieci cieplnej ,
    wymiana izolacji części magistrali cieplnej,
    wymiana części sieci tradycyjnej na preizolowaną
    Gmina nie otrzymała dofinansowania.
    W ramach tego działania wystąpił również schemat I termomodernizacja lokalnego źródła ciepła i/lub lokalnych ciepłowniczych sieci przesyłowych w związku, z czym uzasadnione i korzystniejsze moim zdaniem było złożenie dwóch wniosków (na termomodernizację i na odpylanie). Wnioski wg mojej koncepcji musiałby być, co do wymogów tak przygotowane, aby ocenę formalną przeszły. Należało wnikliwie przeanalizować kryteria. Nie zgadzam się twierdzeniem, że by takiej oceny nie przeszły.
    3. Co do możliwości startowania gminy dwa razy w tym samym konkursie to sprawę tę wyjaśniałem wielokrotnie. Jak też wtedy stwierdziłem, dla dobra Rawicza i przyszłych beneficjentów funduszy unijnych nie będę do niej wracał, ponieważ nie chcę angażować w potyczki Rawickie urzędników Marszałka Województwa. Jest to ostateczne moje stanowisko w tej sprawie.
    4. Innych przykładów tego typu nie pomogę znaleźć, bo ich nie znam.
    5. Możliwości finansowe Gminy wynikają z jej dochodów, które mają pokryć różne potrzeby, w tym potrzeby inwestycyjne. Do wydatków na inwestycje należą zarówno związane z infrastrukturą, jak i z kulturą, oświatą sportem czy rekreacją. Gmina musi rozwijać się wszechstronnie należy też kończyć rozpoczęte inwestycje. Do takich należy remont i przebudowa basenu. Jego zakończenie dyrektor OSiR zapowiadał już dawno. Jestem przekonany, że jeśli by ją wtedy kontynuowano nie było by żadnej dyskusji o tej sprawie, a i niektórzy obecni krytykanci przypinaliby sobie medale i przecinali wstęgi. Ktoś by musiał je przeciąć.
    Budowa następnego basenu może przy jednej ze szkół to temat, z którym Gmina będzie musiała się zmierzyć za kilka, a może kilkanaście lat, jak ustabilizuje się finansowo i zwiększy swoje dochody.
    Budowa drogi łączącej Sarnowską z Kamińskiego za prawie 20 mln zł nic dla Rawicza nie załatwia. Najważniejszym jest wykonanie przejazdu pomiędzy 1000-lecia i Armii Krajowej, którego projekt za 20 mln nie rozwiązywał do końca. Równie dobrze można by było wyjeżdżać z 1000-lecia obecną ulicą. Proszę przy okazji przejazdu przez Gostyń spojrzeć, że wyjazd z Gostyńskiej strefy Czachorowo na drogę 36 nie ma nawet chodnika. Jak strefa Czachorowo się rozrasta, widać z oddali.
    Inwestorzy potrzebują dostępnych i uzbrojonych terenów.
    Dostępnych to znaczy takich, które można łatwo nabyć. Własność terenów przy 1000-lecia jest rozproszona i nikt nie daje gwarancji, że właściciele zechcą zbyć grunt, jeśli pojawi się nabywca. W Rawiczu nie ustaliliśmy czy gmina ma kupować tereny czy szukać innych rozwiązań ułatwiających ich nabywanie przez inwestorów.
    Uzbrojonych to znaczy z infrastrukturą wewnętrzną obszaru przemysłowego, a nie tylko posiadających drogi dojazdowe.
    Biorąc pod uwagę szczupłe możliwości finansowe Gminy Rawicz należy wybierać te inwestycje, które najmniejszym kosztem dadzą określony skutek. Dobrym pomysłem jest zapisany w strategii rozwoju przez Radę poprzedniej kadencji plan przewidujący rozwój terenów przemysłowych w oparciu o drogi nr 5 i 36. Poza udostępnianiem terenów przy 1000-lecia należy go rozwijać.
    G Kubik

  • gkubik napisał(a) komentarz datowany na 2010/06/17 18:26:10:


    6. Wycena sporządzona przez wydział inwestycyjno-techniczny nie była wykonana na podstawie specyfikacji lecz powstała, jak powiedział mi wyliczający Pan Włodzimierz Pieprzyk w wyniku przemnożenia długości wszystkich planowanych przez nas odcinków (łącznie z Ceglaną) przez cenę jednostkową ulicy zaprojektowanej na zlecenie Gminy (drogi o parametrach drogi krajowej). Parametry tych dróg są całkiem inne. Osoby, które robiły (za darmo) oszacowanie na naszą prośbę, zgodnie z rzeczywistymi parametrami są dobrymi fachowcami w branży i wierzymy ich wyliczeniom.
    Nawet, jeśli ktoś nie jest specjalistą w zakresie projektowania i kosztorysowania, spojrzy na długość odcinków koniecznych do wykonania przy każdym z rozwiązań stwierdzi, że jest niemożliwe aby były porównywalne co do wydatków.
    7. Uzasadnieniem propozycji wypracowywania rozwiązań służących Rawiczowi bez udziału mediów są moje obserwacje i dotychczasowe doświadczenie. Obecność kamer, a nieraz i dziennikarzy pobudza w niektórych ludziach negatywne emocje przejawiające się w skupianiu uwagi na prezentacji własnej osoby, a nie na omawianym problemie. Dla rozwiązania problemów i poszukiwania kompromisu jest potrzebna rozmowa, a nie przepychanki słowne, dlatego proponuję spotkanie bez udziału MEDIÓW a nie opinii publicznej, która dowie się o wynikach rozmów.
    8. Co do możliwości działania, to efektywne działania może prowadzić osoba wyposażona w narzędzia. Taką osobą jest Burmistrz i zapewniam, że jak nim zostanę działania na rzecz pozyskiwania inwestorów podejmę. Dotąd jedynie dzięki pomocy zaprzyjaźnionej osoby przesłałem otrzymane od Pana Dyrektora Komolki plany budynku SEWSU firmie, która zajmuje się poszukiwaniem inwestorów. Byłem również z Panem Burmistrzem Bronisławem Lachowiczem w Stowarzyszeniu Gmin i Powiatów Wielkopolski w celu rozmowy z Zarządem na temat, jakie są możliwości pomocy Stowarzyszenia w pozyskiwaniu inwestorów dla Rawicza. Otrzymaliśmy ankietę, ale stwierdzono, że Stowarzyszenie pomaga w poszukiwaniu inwestorów tym gminom, które są w nim zrzeszone. Rawicz wystąpił ze Stowarzyszenia wiele lat temu i dlatego nie mogą nam pomagać. O działaniach tych nie było słychać, bo nie informowałem o nich mediów, co w żadnym calu nie uważam za naganne. Jeśli jednak padło pytanie odpowiadam.
    9. Drogi dojazdowe do terenów przemysłowych, a nawet uzbrojone grunty nie zapewniają pojawienia się inwestorów. Gmin w Polsce, które to posiadają są dziesiątki może i setki, a niewielu z nich udaje się pobudzić rozwój gospodarczy. Pobudzanie rozwoju to szereg działań zarówno o charakterze marketingowo-promocyjnym jak i poprawiających atmosferę rozwoju przedsiębiorczości, a także oświatowo-kulturalno-rekreacyjną ofertę gminy. Rawicz nie słynie zarówno ze skutecznych działań promocyjnych jak i dobrej atmosfery dla biznesu. Proszę porozmawiać z przedsiębiorcami. Kiedyś jeden z nich stwierdził, że nawet Wojewoda nie wie gdzie leży Rawicz. Wszystko to wymaga zmiany i nie zmiany ludzi pracujących przy poszczególnych zadaniach w Gminie, lecz organizacji, motywacji i uświadomienia celów, jakie chcemy osiągnąć.
    10. Trochę inne hasło Trzeba działać nie dyskutować przekazał w jednej z rozmów Mariuszowi Suchaneckiemu Burmistrz Pan Tadeusz Pawłowski. Ja uważam, że aby działać najpierw trzeba być pewnym, że wszyscy akceptuję kierunek i metody działań. Prawdopodobnie w związku z taką różnicą zdań nigdy na prawdę nie udało się nam dyskutować. Chyba różnimy się tym, że Pan Burmistrz nie uznaje dyskusji, a dla mnie jest ona formą dojścia do kompromisowych rozwiązań. Zgadzam się z tym, że czas ucieka. Rawicz zmarnował w temacie rozwoju gospodarczego wiele lat. Stojąc w miejscu zostaliśmy w tyle stając się coraz biedniejszą gminą i coraz biedniejszym społeczeństwem, o czym pisałem w tekście głównym tego wpisu. Różnica 5 mln zł w przychodach z tytułu PIT pomiędzy Rawiczem i Gostyniem jest dobitnym tego przykładem. Jestem pewien, że w przyszłym roku będę mógł wdrażać mój zamiar zmiany oblicza gospodarczego Rawicza.
    Pozdrawiam G Kubik

  • Gość Demokrata napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/06/20 11:45:57:

    Odnoszę wrażenie, że Kispom, tak ochoczo atakujący opozycję, nie do końca rozumie, jaką rolę dla opozycji wyznacza demokracja. W swym komentarzu do działalności radnego Kubika i jego ugrupowania pisze na przykład: "Co Pan robił w 2009 roku, jak trzeba było działać, bo było wiadomo, że SEWS znika i będzie brakowało miejsc pracy? Teraz trzeba działać, a nie rozmawiać". Otóż rolą opozycji nie jest ratowanie zakładów pracy, to zadanie bierze na siebie władza. Rola opozycji polega wyłącznie na kontrolowaniu władzy, a nie wyręczaniu jej w działalności. Jeśli władza tego nie rozumie, to nie musi decydować się na rządzenie. Wspólne działenie opozycji i władzy stanowiłoby jakąś karykaturę demokracji i prostą drogę do rządów autorytarnych. Władza w ustroju demokratycznym ma zawsze alternatywę: w każdej chwili może przejść do opozycji (jeśli jej sprawowanie ją przerasta, lub jeśli zazdrości opozycji komfortu bycia opozycją).

  • Gość pablo napisał(a) z *.chello.pl komentarz datowany na 2010/06/23 21:46:51:

    i nie bedziemy zarabiac poki nie bedzie drog dojazdowych dla przedsiebiorcow ktorzy chca u nas produkowac a ktoz to blokuje domyslcie sie a gostyn ma lepsza komunikacja wladza opozycja i sie robia miejsca pracy wiec coz Panie Kubik do dziela

Dodaj komentarz